Stefania Wójcik malarstwo

opublikowane: 2 kwi 2021, 00:09 przez Gminny Dom Kultury w Zakrzówku
Zapraszamy do oglądania on-line wystawy malarstwa Pani Stefanii Wójcik. 

Zapraszamy do galerii Stefania Wójcik malarstwo

Stefania Wójcik - absolwentka Państwowego Liceum Sztuk Plastycznych w Zamościu, kierunek– konserwacja zabytków, dalszą naukę kontynuowała na UMCS w Lublinie. Od 18 lat jest członkiem Polskiego Stowarzyszenia Nauczycieli Plastyków. Prowadziła  zajęcia na Uniwersytecie Trzeciego Wieku.
Pracuje w technice olejnej, akwareli, pasteli i batiku. Jej prace znajdują się w wielu domowych kolekcjach w  kraju i za granicą, m.in. w Belgii, Niemczech, Holandii, W-Brytanii, Hiszpanii, Kanadzie, Australii, USA. Jest nauczycielem dyplomowanym z wyróżnieniem, w codziennej pracy z uczniami odnosi wiele sukcesów nawet na arenie międzynarodowej. Swoją wiedzą zdobytą na warsztatach  m.in. ,,Pisania ikon” i ,,Batiku ”  w Domu Służebnym Polskiej Sztuki w Nadrzeczu dzieli się z innymi. We współpracy z Janowskim Ośrodkiem Kultury organizowała społeczne warsztaty dla nauczycieli, a także dla uczniów (3 - krotnie).
Zdobywczyni wielu nagród m.in. Nagrody Kuratora, Medalu Kuratora,5- krotnie Nagrody Burmistrza, Antka Roku, Prezesa PSNP, 2-krotnie Statuetka na Festiwalu Twórczości, 2 razy nagroda Muzeum Regionalnego, wyróżnienia na Ogólnopolskim Biennale, wyróżnienia i nagroda w Przeglądzie ogólnopolskim w Rzeszowie itp. Uczestniczka wielu wystawach indywidualnych i zbiorowych.


Pasja twórcza wyzwala we mnie  radość i ubogaca  życie. Mobilizuje do nieustannych poszukiwań treści i formy także tej abstrakcyjnej.
Moje malarstwo nie jest może odkrywcze, nie szokuje, nie jest filozoficzne, brutalne, czy agresywne jak tendencje współczesne, ale cieszy się kolorem, emanuje witalnością i zachwytem nad naturą .
Zachwyca mnie barwna łąka, łany zbóż upstrzone falami maków i chabrów, fioletowe połacie wrzosowisk usianych na piaszczystych zboczach lasów na równi ze śpiewem ptaków czy barw budzącego się poranka. Miałam to szczęście że wyrosłam  właśnie w takim miejscu. Więc staram się zatrzymać piękno tego co widzę i czuję, często piękno ginące nieskażonych zakątków, leśnych ostępów czy  różnorodnych  kwiatów. Z otaczającej  mnie rzeczywistości czerpię inspirację, światło, bogactwo barw i przetwarzam na swój własny specyficzny język malarski. Smakuję barwy, bo jak ktoś kiedyś powiedział ,, jestem spadkobierczynią kolorystów''. Poprzez  takie spotkania z naturą i sztuką pogłębiam znajomość przyrody, siebie i otaczającego świata. Uzmysławiam sobie,  że chcę wnieść w swoje  obrazy ten świat i  duży ładunek pozytywnych emocji , które  są wyrazem radości tworzenia. 
Niech więc te pozytywne emocje emanują z płócien do Państwa i ocieplają otoczenie w pogodne i  pochmurne  dni.
Comments